W Jeziorku paliła się stodoła. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Również zwierzęta nie ucierpiały.
W sobotę (12.02), około godz. 12:00, w Jeziorku zapaliła się stodoła. Na miejscu były cztery strażackie zastępy.
Na szczęście pożar został dość szybko opanowany i nie zdążył rozwinąć się na większą powierzchnię.
Nikomu nic się nie stało. W stodole nie było też zwierząt.
Póki co nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia.