W listopadzie pracę straciło aż 854 łomżyniaków. Tyle nowych osób zarejestrował w ubiegłym miesiącu Powiatowy Urząd Pracy w Łomży. W porównaniu z poprzednim miesiącem, poziom bezrobocia podskoczył w mieście o 6,2 proc.
W listopadzie stopa bezrobocia przekroczyła 15 proc. Tak źle jeszcze nie było. Średnia dla całej Polski to 9,6 proc., podczas gdy w Łomży to już 15,3 proc.
W sumie w łomżyńskim zatrudniaku zarejestrowanych jest 5538 osób - o ponad 6 proc. więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku.
Wszystkie dane wskazują na to, że z pracą w naszym mieście będzie jeszcze gorzej. Dosyć wczesna i ostra zima spowodowała zwolenienia w budownictwie. Jeśli śnieg i mróz utrzymają się, osoby pracujące na budowach, pozostaną bez pracy co najmniej do wiosny.
Coraz więcej osób traci pracę w ramach zwolnień grupowych. W PUP z powodu zwolnień z zakładow pracy zarejestrowanych jest aż 74. łomżyniaków.
Nadzieją na poprawę sytuacji są pieniądze, jakie Urząd Pracy przyznaje na staże i otwarcie własnej działalności. W listopadzie dotacje dostało 30 osób, a na staże skierowano 49 bezrobotnych. Wraz z końcem roku pieniądze na tego typu formy zatrudnienia zwykle się jednak kończą.