Reklama

Prawo jazdy: koniec z zarabianiem na poprawkach?

16/01/2019 07:56

Tylko 35 proc. egzaminów na prawo jazdy kończy się wynikiem pozytywnym. Według raportu NIK, aż 88 proc. przychodów WORD-ów pochodzi właśnie z egzaminów, z czego 70 proc. to egzaminy poprawkowe. Ministerstwo Infrastruktury ma pomysł na zmianę przepisów.

Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego finansowane są głównie z egzaminów na prawo jazdy, które stanowią nawet 88 proc. ich przychodów, a niemal 70 proc. z nich to opłaty za egzaminy poprawkowe - wynika z danych Najwyższej Izby Kontroli. Co ciekawe, jedynie 35 proc. egzaminów kończy się wynikiem pozytywnym. Jak informuje TVN24BiS, w Wielkiej Brytanii zdawalność egzaminów na prawo jazdy jest na poziomie 47 proc., a w Niemczech aż 70 proc.

O sprawie rozmawiał z reporterem TVN24BiS poseł Jan Mosiński. Jego zdaniem obecna sytuacja jest patologiczna, a receptą na problemy jest zmiana sposobu finansowania Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Wynagrodzenia egzaminatorów miałyby być z góry określone, aby nie trzeba było "dorabiać" na poprawkach. 

Reklama

Z ubiegłorocznych zapowiedzi ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka wynika, że Prawo i Sprawiedliwość chce, aby opłaty za egzaminy wpływały do wojewodów, a następnie z tych kwot wypłacane były WORD-om środki związane z kosztami egzaminów. Egzaminatorzy byliby niezależni.

Według deklaracji Ministerstwa Infrastruktury, dokument jest już gotowy. Projekt ustawy opracowano w porozumieniu z m.in. środowiskiem szkoleniowym kandydatów na kierowców oraz egzaminatorów. Nie wiadomo jednak, czy zostanie uchwalony w tej kadencji parlamentu.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości