Reklama

Prezydent Łomży: Nie jestem petentem wojewody. Rozmów nie będzie.

20/02/2014 09:32

- Po komunikacie wysłanym z Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego przez rzeczniczkę wojewody uważam, że rozmowa z wojewodą straciła sens- informuje prezydent Mieczysław Czerniawski, odnosząc się do kwestii przekazania w zarząd miasta budynku przy ul. Nowej 2. Zamiast rozmowy, włodarz wysłał za to wniosek o dotację z urzędu wojewódzkiego na utrzymanie kosztownego budynku.

Swoje spotkanie z wojewodą podlaskim Maciejem Żywno prezydent Łomży zapowiedział już w poniedziałek. Twierdził, że jak najszybciej będzie chciał odnieść się m. in. do kwestii zapewnień wojewody, że to nie PUW występował do ministra skarbu o przekazanie trwałego zarządu nad budynkiem przy ul. Nowej 2, podczas gdy uzasadnienie decyzji ministra wskazuje na inicjatywę wojewody (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/6157-jajo.html?tmpl=component&print=1).

Do spotkania nie doszło jednak ani we wtorek, ani w środę. Dziś rano prezydent poinformował, że nie będzie go wcale.

Reklama

- Po przesłaniu stanowiska przez rzeczniczkę wojewody, w którym- delikatnie mówiąc- mija się z prawdą, moja rozmowa z wojewodą straciła sens. Jestem prezydentem miasta, nie petentem pana wojewody- w mocnych słowach skomentował całą sytuację Mieczysław Czerniawski (komunikat wysłany przez PUW znajdziesz tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/6162-zmieni%C5%82.html).

Prezydent poinformował za to, że wysłał do Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego pismo o dotację na utrzymanie budynku przy ul. Nowej. Na razie odpowiedź wojewody nie nadeszła. Wymagająca remontów nieruchomość rocznie pochłania ok. 800 tys. złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości