Ocieplenie relacji i możliwość wzajemnego poznania się- to główny cel, jaki postawili sobie uczestnicy pierwszej łomżyńskiej Gali Biznesu. Kilkadziesiąt osób, władze miasta i województwa oraz rektorzy wyższych uczelni działających na terenie miasta spotkali się w hotelu Belfort, by rozmawiać o rozwoju przedsiębiorczości, największych przeszkodach i możliwościach pomocy, np. w postaci dotacji unijnych.
- Lata temu Łomża miała swoją Galę Biznesu, ale pomysł umarł. Podobne imprezy odbywają się w Białymstoku i Suwałkach i myślę, że dobrze do nich wrócić, bo to okazja ocieplenia relacji, nawiązania nowych kontaktów- mówi Małgorzata Daniło- Gorlewicz, jedna z organizatorek Gali.
Na element ocieplenia relacji między właścicielami przedsiębiorstw, zwróciło uwagę wielu uczestników Gali. 60-tysięczne miasto to bowiem zbyt duży ośrodek, by przedsiębiorcy znali nawzajem swoje usługi.
- Na tego typu imprezach można nawiązać zupełnie inne więzi między sobą, nie tylko stricte biznesowe. Można usiąść, po ludzku porozmawiać. Dowiedzieć się, czego oczekuje potencjalny klient, a o to przecież nam chodzi- ocenia Piotr Barbachowski, właściciel studia fotograficznego.
Okazją do zapoznania przedsiębiorców ze swoimi usługami, była niewielka część wystawiennicza. Firma IT Card, jeden z największych prywatnych pracodawców na ziemi łomżyńskiej, postawiła na promocję. Przy swoim stoisku ulokowała bankomat, zapraszając do skorzystania z niego. W rzeczywistości, urządzenie było machiną losującą podarki od firmy.
- Chcielibyśmy zaprezentować firmę, która z Łomży się wywodzi, przedstawić portfolio usług, pochwalić się nowymi technologiami. W Łomży firma jest niezbyt rozpoznawalna i bardzo nam zależy, byśmy się otworzyli na własne miasto- wyjaśnia Maciej Pezowicz.
Gala Biznesu była też okazją do wymiany poglądów z osobami, od których zależy kształt naszego województwa. W spotkaniu uczestniczyli: wiceprezydent miasta Beniamin Dobosz, wicewojewoda podlaski Wojciech Dzierzgowski, członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek i przewodniczący Rady Miasta w Łomży Maciej Borysewicz.
- Ja stawiam na relację, podstawą sukcesu na co dzień jest dla mnie relacja. A to jest tego typu okazja, rozmowa między światem polityki, a nami- osobami, które płacą tu podatki- nie ukrywa Irena Podbielska, właścicielka składu budowlanego i sklepu z wyposażeniem wnętrz.
Oprócz czysto merytorycznych dyskusji, wykładów i spotkań biznesowych, przedsiębiorcy mogli liczyć na chwilę odpoczynku. Paniami zajęły się specjalistki od wizażu i usług kosmetycznych. Panowie zostali zaś zaproszeni na turniej strzelecki.