10-letni chłopiec zginął przejechany przez przyczepę ciągnika. Do tragedii doszło dziś po południu w Kramkowie w gminie Wizna.
Do tragicznego zdarzenia doszło dziś po godz. 16.00 w Kramkowie w gminie Wizna.
22-letni mężczyzna prowadził ciągnik z przyczepami. Pod jedną z nichj nagle dostał się 10-letni chłopiec. Ciągnikiem kierował prawdopodobnie jego brat.
Chłopiec w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Niestety, mimo udzielenia wszelkiej pomocy, zmarł.
Trwają ustalenia, jak doszło do tragedii. Sprawą zajmują się policjanci i prokurator.