Uzależnienie od jedzenia, zakupów, seksu, pornografii, gier komputerowych lub portali społecznościowych, czy wreszcie od gry na automatach, w salonach gier - wbrew pozorom tego typu problemy coraz częściej dotykają mieszkańców Łomży i regionu. Od 1. lipca w Wojewódzkim Ośrodku Profilaktyki i Terapii Uzależnień ruszył nowy program psychoterapeutyczny skierowany właśnie do osób pogrążonych w tzw. uzależnieniach behawioralnych. - Tylko w pierwszym tygodniu jego działania zgłosiło się do ośrodka kilku pacjentów, oraz kilkanaście osób będących członkami rodzin - przekazuje specjalista psychoterapii uzależnień Paweł Kołakowski, dyrektor WOPiTU w Łomży.
Termin „uzależnienie”, jeszcze nie tak dawno zarezerwowany dla alkoholu czy narkotyków, mocno rozszerzył swoje znaczenie. Sklasyfikowane przez specjalistów tzw. uzależnienia behawioralne dotyczą m.in. pracy, seksu, pornografii, zakupów, spędzania czasu przy komputerze, w internecie, jedzenia czy nałogowego oglądania telewizji.
- Na naszym terenie najpowszechniej występuje uzależnienie od hazardu i wszelkich gier, w których biorą udział pieniądze, ryzyko i „dużo adrenaliny”, np. zakładów bukmacherskich, gier liczbowych, gry na automatach tzw „jednorękich bandytach” - mówi dyrektor Kołakowski.
- Drugą grupą jest „siecicholizm” uzależnienia komputerowe i internetowe, w tym, coraz popularniejsze, spędzanie wielu godzin na portalach społecznościowych, przenoszenie swojego życia realnego w świat wirtualny i to tam nawiązywanie i podtrzymywanie sztucznych relacji często kosztem zaniedbywania obowiązków szkolnych, zawodowych lub rodzinnych np. zapominanie o nakarmieniu dzieci - wyjaśnia. Za pośrednictwem sieci prowadzone są także „gry na pieniądze”.
Nowy program, na który WOPiTU dostał 48 tys. złotych z Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych w ramach programu Ministerstwa Zdrowia, ruszył od 1. lipca. W tej chwili pacjenci są przyjmowani indywidualnie na wstępne konsultacje, diagnozę i rozmowy. Od 1. września ruszy zaś terapia grupowa dla osób uzależnionych i współuzależnionych, czyli członków rodzin. Planowane są również sesje zapobiegania nawrotom dla osób, które przeszły już „terapię hazardową”. Ponadto dla osób uczestniczących w programie terapii możliwe są konsultacje prawno – ekonomiczne z zakresu spłacania „zadłużeń spowodowanych hazardem” oraz porady dla rodziców z zakresu instalacji w domowych komputerach „programów kontroli rodzicielskiej” ograniczającej swobodne „surfowanie po sieci” zwłaszcza dla osób nieletnich.
- Propozycja udziału w terapii grupowej wzbudza u wielu opór, wstyd, ale to metoda z wyboru - wyjaśnia Paweł Kołakowski. - W grupie osoba uzależniona odkrywa, że nie jest sama z problemem, nie musi się go wstydzić. Uzależnienie to choroba zakłamania, zaprzeczania, a w grupie łatwiej pokonać te mechanizmy obronne - mówi, dodając jednak, że dla osób z dużymi oporami przed terapią grupową dostępne są spotkania indywidualne.
Grupy będą liczyły po ok. 10 - 18 osób. Na razie pacjenci przyjmowani są na bieżąco, bez czekania w kolejkach. Pieniądze przyznane przez resort zdrowia zapewniają prowadzenie terapii do końca roku, ośrodek będzie się jednak starał o przedłużenie finansowania także na kolejne lata.
Dla pacjentów i ich rodzin porady i terapia prowadzone w WOPiTU są bezpłatne.
Poniżej publikujemy ankietę dotyczącą uzależnień, udostępnioną przez WOPiTU.