Po ponad dwóch miesiącach skarg i narzekań składanych przez sędziów, prokuratorów i adwokatów, Polska Grupa Pocztowa zajmująca się obsługą korespondencji sądowej wprowadza nową usługę. Indywidualny punkt pocztowy może zostać założony w każdej kancelarii prawnej. Czy to pomoże rozwiązać problem niedostarczonych na czas przesyłek? Prawnicy na razie nie chcą w tej sprawie się wypowiadać.
Jeszcze na początku lutego rzecznik łomżyńskiego Sądu Okręgowego, sędzia Jan Leszczewski przyznawał, że część spraw spada z wokandy, bo zawiadomienia nie docierają na czas. Część dokumentacji, np. akta spraw, wysyłane są zaś samochodem- co pociąga dodatkowe koszty (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/6095-rozprawy.html?tmpl=component&print=1).
Sam operator skuteczność doręczania korespondencji bez awizacji na koniec stycznia wyliczył na poziomie 75 proc.
Teraz wyłoniona w przetargu Polska Grupa Pocztowa zapewnia, że przesyłki będą docierały do adresatów sprawniej. Usługę SmartLex zaproponował operator InPost, współpracujący z PGP. Nowatorskie rozwiązanie ma pozwolić utworzyć punkt odbioru i nadawania przesyłek w każdej kancelarii adwokackiej czy radcowskiej. Prawnicy będą mogli korzystać z usług poczty przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Na razie prawnikom ciężko odnieść się do pomysłu utworzeniu punktów pocztowych w ich kancelariach, bo nic jeszcze o nim nie wiedzą. Pierwsze zmiany mają wejść w życie za kilka tygodni: kancelarie mają uzyskać dostęp do informacji online o awizowanych przesyłkach z sądów, a doręczenia mają być kontrolowane przez system śledzenia przesyłek PGP.