Po myśli burmistrza Nowogrodu Józefa Piątka poszło głosowanie podczas sobotniej, nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej Nowogrodu, nad uchwałą upoważniającą go do zaciągnięcia krótkoterminowego kredytu na opłacenie robót wykonanych przy budowie tagowiska miejskiego.
To było już trzecie podejście do tego głosowania. Poprzednie dwa zakończyły się fiaskiem. Za pierwszym razem sesja nie doszła do skutku z powodu braku kworum. Za drugim, kilka dni temu, przewodniczący Rady Miejskiej Nowogrodu Krzysztof Chojnowski samowolnie przerwał obrady jeszcze przed głosowaniem porządku. Tym razem jednak burmistrzowi udało się przekonać większość z obecnych radnych, by poparli zaproponowany projekt uchwały.
Zanim jednak doszło do głosowania, nie obeszło się bez dyskusji, a nawet utarczek słownych pomiędzy przewodniczącym a burmistrzem. Zgromadzeni w sali konferencyjnej urzędu byli też świadkami sporu pomiędzy dwójką prawników, z których każde prezentowało odmienny pogląd odnośnie zgodności z prawem tej uchwały.
Ostatecznie jednak to argumenty burmistrza i jego pracowników przeważyły i Rada Miejska uchwaliła zgodę na zaciągnięcie kredytu. Za uchwałą głosy oddało ośmioro z 15 obecnych na sesji radnych. Przeciw było sześcioro, a jeden skorzystał z prawa wyłączenia się z głosowania.
Jak przebiegała sesja? Jakich argumentów używały obie strony? Jak burmistrz Józef Piątek skomentował wynik głosowania? Wszystko to w naszej obszernej widorelacji, na którą zapraszamy.