Reklama

Radni nie zajęli stanowiska w sprawie absolutorium dla prezydenta

25/06/2014 15:10

Ponad dwie godziny trwała dyskusja na temat tego, czy udzielić prezydentowi Mieczysławowi Czerniawskiemu absolutorium za wykonanie budżetu w 2013 roku. Ostatecznie, po wyczerpaniu długiej listy mówców, radni przystąpili do głosowania... i nie podjęli żadnej decyzji. Nie została bowiem zachowana niezbędna w takim przypadku, bezwzględna liczba głosów.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Komisja Rewizyjna wystąpiła z wnioskiem o nieudzielenie prezydentowi absolutorium za wykonanie budżetu.

Radni spoza komisji przyznali, że "słupki się zgadzają", przytoczyli opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej, która krytycznie odniosła się do wniosku Komisji Rewizyjnej, stwierdzili, że mają świadomość, że większego wpływu na losy kadencji prezydenta Mieczysława Czerniawskiego nie mają... ale swoje powiedzieć muszą.

- Nie jestem maszynką do głosowania- zastrzegł radny Andrzej Wojtkowski.

Reklama

- Liczby- liczbami, ale moim zdaniem moment udzielenia absolutorium obejmuje całkowitą ocenę działalności prezydenta- dodała radna Wanda Mężyńska.

Swoją opinię wyraził też radny Janusz Mieczkowski, stwierdzając, że w tym wypadku nie wolno zapominać, iż "Rada jest organem oceniającym, a prezydent- ocenianym".

Po niemal dwugodzinnej dyskusji przyszedł czas na głosowanie.

Przyjęcie sprawozdania finansowego za 2013 rok obyło się bez niespodzianek- tu, kierując się logiką "zgadzających się słupków", 16 radnych zagłosowało "za" przyjęciem dokumentu. Przeciwnych było siedmiu rajców.

Reklama

Ostateczne wyrażenie opinii na temat absolutorium nie okazało się już tak proste. Wniosek Komisji Rewizyjnej o nieudzielenie prezydentowi absolutorium za 2013 rok poparło siedmiu radnych. Przeciwnych było jedenastu, ale aż pięciu rajców wstrzymało się od głosu. Właśnie ci wstrzymujący się od głosu zaważyli na tym, że ani opcja udzielenia absolutorium, ani nieudzielenia, nie uzyskała wymaganej, bezwzględnej ilości 12 głosów.

- Po długiej i burzliwej dyskusji Rada stwierdziła, że nie umie odnieść się do kompletu sprawy- podsumował przewodniczący Rady Miasta Maciej Borysewicz.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama