Łomżyńska firma Bik- Projekt, która wygrała przetarg na remont drugiego etapu ul. Meblowej, chce zrezygnować ze zlecenia. Oficjalnie informuje, że w przygotowaną przez spółkę kalkulację wkradł się błąd. Ponad 6,9 mln złotych to zbyt niska kwota, by wybudować w szczerym polu kilkaset metrów dwupasmowej ulicy.
Remont ul. Meblowej, wraz z przebudową istniejących skrzyżowań (i uzbrojeniem terenów inwestycyjnych w jej sąsiedztwie, bo także te zadanie zostało ujęte w projektach, na które łomżyński ratusz zyskał dofinansowanie unijne) podzielony został na kilka etapów.
Pierwszy z nich- wyremontowanie ul. Meblowej od strony ul. Woj. Polskiego- wykonuje już Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunikacyjnego w Łomży. Za wybudowanie 800 metrów drogi i wyremontowanie istniejącej wokół infrastruktury firma otrzyma blisko 17,9 mln złotych.
Drugi etap budowy ul. Meblowej, choć także liczący 800 metrów, jest znacznie tańszy. To fragment biegnący w kierunku ul. Poznańskiej, w tej chwili kończący się niemal w szczerym polu.
Przetarg na jego budowę wygrała łomżyńska firma Bik- Projekt, oferując wykonanie zlecenia za nieco ponad 6,9 mln złotych. Dziś przedstawiciel spółki, Robert Skarżyński poinformował, że firma najprawdopodobniej zrezygnuje ze zlecenia.
Przyczyną rezygnacji z kontraktu ma być błąd, który wkradł się podczas kalkulacji ceny oferowanej w przetargu. Po kilku tygodniach od jego wygrania, władze spółki doszły do wniosku, że za 6,9 mln złotych inwestycji nie wykonają.
- Druga w kolejności oferta na budowę ulicy Meblowej złożona została przez Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunikacyjnego z Łomży i opiewa na kwotę 7.223.789,58 złotych- informuje Łukasz Czech z Urzędu Miasta w Łomży.
Jeśli to PBK przejmie zlecenie po Bik- Projekt, z remontem całej Meblowej firma będzie musiała zdążyć do kwietnia przyszłego roku.