Małgosia z Uśnika, która uczestniczy w programie "Rolnik szuka żony" coraz lepiej poznaje trójkę kandydatów, których zaprosiła pod swój dach. w szóstym odcinku serii najwięcej czasu spędziła w towarzystwie Damiana, któremu jednak niezby powiodło się w domowej pracy. Czy chwilową porażkę przekuje w ostateczny sukces?
Szósty odcinek programu "Rolnik szuka żony" w części dotyczącej naszej bohaterki zdominował Damian. Najpierw spędził długie chwile sam na sam na łonie natury z Małgosią, gdzie próbował nawiązać nieco większą nutę zażyłości. Później było wspólne malowanie ściany, na którym jednak Damian poległ całkowicie. Okazało się, że nie ma o tym większego pojęcia. Bardziej niż Małgosię zmartwiło to jego samego. Czy nieporadność Damiana wzbudza w niej "matczyne" uczucia?
Krótkie sam na sam z Małgorzatą udało się też spędzić młodszemu z dwóch Pawłów. On z kolei wyraźnie "punktuje" swoim stosunkiem do zwierząt w gospodarstwie. Widać, że je lubi i to okazuje. To z pewnością zaleta, jeżeli miałby zamieszkać na wsi i związać swoje życie z pracą na gospodarstwie. Nie brakuje mu też humoru, ale jest także znacznie młodszy od Małgosi. Czy nie będzie to przeszkodą?
Drugiego z Pawłów w tym odcinku niemal nie było widać. Zapewne w kolejnym i on dostanie swoją szansę, by zauroczyć rolniczkę z gminy Śniadowo. Program "Rolnik szuka żony" z uczestniczką z naszego regionu emitowany jest w każdą niedzielę wieczorem na antenie TVP.