Odcinek specjalny "Rolnik szuka żony" wyemitowany pierwszego dnia świąt zebrał w jednym miejscu uczestników czterech edycji programu. Były wspomnienia i świąteczna atmosfera. Co słychać u bohaterów "Rolnik szuka żony"? Dla Pawła – wybranka Małgorzaty z Uśnika były to pierwsze święta w rolniczej rodzinie.
Muzycznym gościem specjalnym była Urszula. Wszyscy zaśpiewali z nią najpiękniejsze polskie kolędy. Później przyszedł czas na wspomnienia.
Zakochany Paweł zwracał się do rolniczki "Choć moja jałóweczko". Małgorzata wyznaje, że takie dogryzanie to dla nich forma flirtu. Gosia przed telewizyjnymi kamerami wyznała, że prezentów na święta nie oczekuje, bo już dostała największy prezent.
- Mi się to bardzo podoba, że potrafimy śmiać się z tych samych rzeczy i chyba nadajemy na tych samych falach – zdradziła Małgorzata z Uśnika.
Nasza krajanka zwierzyła się innych uczestnikom programu z fali hejtu na jej temat w internecie.
- Cokolwiek byś nie zrobił, to i tak się nie podoba – wyznała.
Z kolei Piotr zdradził, że u niego na wsi dopytywali, ile zapłaciła mu telewizja. Poirytowany postanowił w końcu na odczepne skłamać. Odpowiedział, że w programie zarobił 70 tysięcy.
Rolnik szuka żony Odcinek świąteczny.