W siódmym odcinku programu "Rolnik szuka żony" piękna Małgosia z Uśnika postanowiła udać się na randkę z Pawłem. Reszta panów miała za zadanie upiec szarlotkę. Spotkanie sam na sam z Pawłem w pięknych okolicznościach przyrody nie należało jednak do najprzyjemniejszych chwil w jej życiu.
Gosia zauważyła, że Paweł nie stara się o nią, jest bierny.
- Czekam na czyny, a nie na słowa deklaracji - zaobserwowała 28-latka z Uśnika. - Nie ma między nami chemii - dodała. Nie można powiedzieć, żeby była to najbardziej energiczna randka w historii programu...
W drugiej części programu Małgosia zabrała swoich gości na tor kartingowy do Grzymałach Szczepankowskich. Liczyła na ciekawą rywalizację… Ten epizod programu nagrywany był już w czerwcu tego roku. Pisaliśmy o tym tu: Pod Łomżą rolnicy ścigali się o... żonę
Kolejny odcinek produkcji już w niedzielę 29 października o godz. 21.10 w TVP1.
Obejrzyj wideo:
