Narodowy Fundusz Zdrowia będzie musiał zwrócić Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Łomży 144,6 tys. złotych z odsetkami, jako niesłusznie nałożoną karę za błędy w raportach statystycznych. Łomżyńskie pogotowie domagało się zwrotu całej kwoty, jaką zostało obciążone czyli 225 tys. złotych. Sąd jednak uznał, że kara za niewłaściwe wykorzystanie karetki pogotowia było nałożona prawidłowo.
Kontrola podlaskiego oddziału NFZ w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Łomży wykazała uchybienia w realizacji umowy o udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu ratownictwa medycznego. Stwierdzono m.in. brak kilkunastu kart zleceń wyjazdów w związku z zawałem serca i udarem mózgu oraz kilkudziesięciu kart potwierdzających udzielenie innych świadczeń. Kontrola wykazała również 50 przypadków niezgodności dokumentacji medycznej z raportami dotyczącymi danych osób udzielających świadczeń opieki zdrowotnej.
Sąd pierwszej instancji oddalił zażalenie pogotowia ale zdaniem sądu apelacyjnego rozstrzygnięcie to nie było do końca zgodne z przepisami. NFZ niewłaściwie bowiem zastosował karę umowną i potrącił ponad 133 tys. zł za błędy w raportach.
– Pogotowie informowało o nich NFZ. A ponieważ Fundusz wypłacał środki pogotowiu ryczałtowo, niezależnie od tego jaka liczba świadczeń była realizowana, nie poniósł żadnej szkody – uzasadniał sędzia Leszek Dubij.
Nie doszło w związku z tym do wypłacenia nienależnych środków finansowych za świadczenia medyczne.