Tradycyjne, łomżyńskie święto seniorów okazało się wielkim sukcesem. Liczne występy i koncerty przyciągnęły tłumy mieszkańców oraz gości, którzy specjalnie przyjechali z Ostrołęki i Augustowa.
Z powodu niekorzystnej pogody zeszłotygodniowa Seniorada została przełożona – i okazało się to trafną decyzją. Dziś seniorów powitało słońce, które uczyniło wspólną zabawę jeszcze przyjemniejszą.
– Z roku na rok mamy coraz większe zainteresowanie zarówno ze strony władz miasta, jak i całego środowiska, które się ciągle powiększa. Coraz więcej rzeczy przyjaznych seniorom powstaje i widać rosnące zainteresowanie osobami starszymi, więc jest dobrze – ocenił Andrzej Urbanek, przewodniczący Łomżyńskiej Rady Seniorów.
Zanim rozpoczęła się Seniorada, w Hali Kultury zebrała się Łomżyńska Rada Seniorów, która wspólnie z prezydentem Mariuszem Chrzanowskim rozmawiała o potrzebach i planach na przyszłość. Następnie uczestnicy przenieśli się na Stary Rynek, gdzie równo o godzinie 13.00 rozpoczęła się zabawa.
– Impreza ta integruje środowisko senioralne w naszym mieście. Widzimy, że jest to także wydarzenie międzypokoleniowe – podczas tych spotkań aktywny udział biorą dzieci i młodzież. Myślę, że to wartość dodana – podkreślił prezydent Mariusz Chrzanowski, zaznaczając, że łomżyńscy seniorzy są bardzo aktywni i chętnie angażują się w wiele akcji edukacyjnych i profilaktycznych.
Prezydent wspomniał również o planowanym Domu Seniora, który ma powstać, aby lepiej odpowiadać na potrzeby starszych mieszkańców miasta.
Głównym punktem Seniorady były koncerty. Scenę szybko przejęli lokalni artyści i zespoły, które porwały do tańca zgromadzoną publiczność. Wydarzenie na stałe wpisało się już w kulturalną mapę Łomży i daje niezwykłą szansę na zaprezentowanie własnych talentów.
– Seniorada to zawsze wyjątkowy czas, kiedy seniorzy przygotowują się, aby pokazać swój dorobek artystyczny i spotkać się, by integrować. Ci, którzy złapią bakcyla, systematycznie się spotykają, doskonaląc swoje umiejętności – powiedział Jerzy Cichowicz, członek zespołu seniorów „Piątniczanie”, który w tym roku obchodzi jubileusz 20-lecia istnienia.
Nie tylko zabawą człowiek żyje – dlatego organizatorzy zadbali także o profilaktykę i edukację. Na stoiskach czekali specjaliści z różnych dziedzin, służąc radą i pomocą. Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych, m.in. dmuchańców, które pozwoliły seniorom zabrać na wydarzenie wnuki.
Podobnie jak w latach poprzednich, nie zabrakło gości z innych miast. W tym roku Łomżę odwiedziła niemal 50-osobowa wycieczka z Augustowa.
– Łomżę znamy nie od dziś, ale miasto bardzo się rozbudowało i wypiękniało. Jestem pod wielkim wrażeniem muzeum Hanki Bielickiej – powiedziała Lucyna Hapunowicz, seniorka z Augustowa, która zdradziła, że w jej mieście również planowana jest podobna impreza.
Seniorada okazała się wielkim sukcesem, potwierdzając, że dojrzały wiek nie jest przeszkodą w realizacji pasji, a wspólne zainteresowania i aktywność mogą być doskonałym paliwem do pełnego, radosnego życia.