Reklama

Sezon na zmianę opon rozpoczęty

24/10/2012 10:30

Choć mandatu za jazdę na oponach letnich, nawet przy śliskiej nawierzchni nie ma- planowana nowelizacja przepisów w tej sprawie jeszcze nie weszła w życie- dla własnego bezpieczeństwa warto przygotować samochód do gorszych warunków atmosferycznych. Wulkanizatorzy radzą, by zimówki założyć już wtedy, kiedy temperatura w ciągu dnia spada do ok. 7 st. C. To oznacza, że do warsztatów powinniśmy wybrać się już teraz- od piątku czekają nas temperatury minusowe!

Ze zmianą opon na zimowe nie warto czekać do pierwszych przymrozków i opadów śniegu- zalecają wulkanizatorzy. Wtedy kolejki do serwisów są znacznie dłuższe, niż teraz. Niebezpieczna jest też jazda- gruntowe przymrozki powodują śliskość jezdni. Letnie opony mają zaś znacznie mniejszą przyczepność do podłoża.

Opony powinnismy zmienić wtedy, kiedy temperatura w ciągu dnia spadnie poniżej 7 st. C. Łomżyńscy kierowcy powinni więc do serwisów zawitać jeszcze do końca tego tygodnia. Od piątku czeka nas bowiem spore ochłodzenie. W ciągu dnia- jak zapowiadają synoptycy z białostockiego Biura Prognoz Meteorologicznych- możemy spodziewać się ok. 2-4 stopni "na plusie", w nocy termometry pokażą nawet minus 2 st. C.

Reklama

- Zmiana opon z letnich na zimowe to indywidualna decyzja każdego kierowcy. Policjanci nie mogą ukarać za brak sezonowego ogumienia. Mogą jednak nałożyć karę za zły stan techniczny opon- przypomina Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

Opona, zgodnie z przepisami, musi mieć bieżnik o głębokości co najmniej 1,6 mm. Nie może być spękana lub przecięta. O wymianie kompletu na nowy warto myśleć już wtedy, kiedy rysy zaczynają być widoczne na bocznych brzegach opon.

Reklama

Dla bezpieczeństwa, warto stosować opony z bieżnikiem o głębokości co najmniej 4 mm. Na jednych oponach, zdaniem serwisantów, możemy przejeździć maksymalnie dwa- trzy sezony. Potem ogumienie traci swoje właściwości.

Za jazdę na oponach w niewłaściwym stanie policja może ukarać mandatem. Jeśli samochód stwarza poważne niebezpieczeństwo na drodze, funkcjonariusze mogą też zatrzymać dowód rejestracyjny.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości