Reklama

Skąd się wzięła ptasia grypa?

02/03/2017 09:21

Główną przyczyną rozprzestrzeniania się wirusa grypy ptaków H5N8 są zarażone dzikie ptaki. Niestety przyczyną bywa również człowiek. Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii sprawdza co spowodowało, że w regionie pojawiło się ognisko ptasiej grypy. Sprawdzane są wszystkie opcje, w tym celowe zarażenie drobiu.

Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował w ubiegłym tygodniu o wystąpieniu na terenie województwa podlaskiego pierwszego ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) podtypu H5N8. Ognisko HPAI wyznaczono w gospodarstwie położonym w miejscowości Krypno Wielkie, w gminie Krypno ,w powiecie monieckim. W wyniku badań przeprowadzonych w dniu 20 lutego 2017 r. w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym - Państwowym Instytucie Badawczym w Puławach stwierdzono obecność materiału genetycznego wirusa grypy ptaków podtypu H5N8 w próbkach pobranych w stadzie liczącym 7 000 sztuk indyków rzeźnych.

Henryk Grabowski, Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii podkreśla, że zwykle w takich przypadkach przyjmuje się, że głównym powodem rozprzestrzeniania się choroby są zarażone dzikie ptaki. Tym razem jednak nie nie wyklucza również innych wariantów, w tym celowego zarażenia. O swoich podejrzeniach powiadomił już Komendę Wojewódzką Policji w Białymstoku, która zdecydowała, że w większym stopniu będzie kontrolowała sposób przewożenia ptaków hodowlanych w ramach wyznaczonego obszaru zapowietrzonego.

Reklama

Inspektorzy weterynarii na bieżąco sprawdzają każdą z ferm w odległości 10 km od ogniska choroby. Jak dotąd nie wykryto wirusa w innych gospodarstwach. Na kontrolowanym obszarze funkcjonuje aż 28 dużych, komercyjnych ferm drobiu.

Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii wystąpił z apelem do rolników i hodowców drobiu w sprawie sposobu postępowania, w związku z wystąpieniem ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków na terenie województwa podlaskiego, w którym przypomina o podstawowych zasadach postępowania:

Reklama
Zgłaszać w powiatowych inspektoratach weterynarii wszystkie miejsca, w których utrzymywany jest drób, nawet jeśli przeznaczony jest na użytek własny, a także miejsca utrzymywania innych ptaków ( np. gołębi ). Na terenie gospodarstw bezwzględnie wdrożyć i przestrzegać zasad bioasekuracji (zgodnie z wymaganiami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 grudnia 2016 r. w sprawie zarządzenia środków związanych z wystąpieniem wysoce zjadliwej grypy ptaków Dz.U. 2016, poz. 2091), a w szczególności: zabezpieczyć paszę przed dostępem dzikiego ptactwa i zwierząt dzikich, nie karmić i nie poić drobiu na zewnątrz budynków, nie poić drobiu oraz ptaków utrzymywanych przez człowieka wodą ze zbiorników, do których dostęp mają dzikie ptaki, stosować w gospodarstwie odzież i obuwie ochronne oraz po każdym kontakcie z drobiem lub dzikimi ptakami umyć ręce wodą z mydłem, oczyszczać oraz odkażać sprzęt i narzędzia używane do obsługi drobiu przed każdym użyciem, stosować maty dezynfekcyjne w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób, przetrzymywać drób w przeznaczonych do tego celu pomieszczeniach bez możliwości swobodnego poruszania się po otwartej przestrzeni.

Za brak stosowania zasad bioasekuracji będą nakładane pieniężne kary administracyjne.

- Przypominam , że występujący aktualnie wirus wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI), podtypu H5N8 – nie jest groźny dla ludzi, ale stanowi poważne zagrożenie dla gospodarki kraju. Straty związane z wystąpieniem choroby wynikają z załamania produkcji zwierząt, ich upadków, zakazu handlu zwierzętami i towarami z terenów dotkniętych chorobą oraz zakazu eksportu drobiu i towarów pochodzących od drobiu z terenów wystąpienia choroby lub z całego terytorium kraju jej wystąpienia - pisze w apelu Henryk Grabowski, Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama