1510 rodzin mieszkających w Łomży musiało w ubiegłym roku skorzystać z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. To blisko 2,5 tysiąca osób. Wśród nich przeważają łomżyniacy z wykształceniem podstawowym i zawodowym, ale są też osoby po studiach. Dla blisko 20 proc. z nich zasiłek przyznawany przez MOPS to główne, a nierzadko jedyne źródło utrzymania.
Z danych przygotowanych przez instytucje zajmujące się pomocą społeczną wynika, że w Łomży w 2011 roku było nią objętych 2.412 osób.
Niespełna tysiąc mniej korzystało z pomocy pracowników socjalnych, którzy w tym czasie zawarli z rodzinami 156 kontraktów socjalnych. To pisemna umowa, określająca działania, jakie podejmie osoba potrzebująca pomocy, by spróbować przezwyciężyć swoją trudną sytuację. Może to być np. poszukanie pracy, uzupełnienie wykształcenia lub podjęcie leczenia odwykowego. W zamian może zaś korzystać z pomocy społecznej i zasiłków.
Jak wynika z danych MOPS, łomżyniacy korzystają ze wsparcia instytucji przede wszystkim z powodu zatrważającego ubóstwa.
Wg kryteriów prawnych, ubóstwo zaczyna się wtedy, kiedy dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 351 złotych. Singiel nie może na swoje utrzymanie mieć więcej, niż 477 złotych. W takiej sytuacji w 2011 roku znalazło się aż 1291 łomżyniaków!
Drugą najczęstszą przyczyną pobierania pomocy jest bezrobocie. W ubiegłym roku, kiedy stopa bezrobocia w Łomży była nieco niższa niż obecnie, w bazie klientów MOPS znajdowało się 956 osób. Blisko jedna trzecia z nich pracy nie miała od ponad pięciu lat.
Wśród korzystających z pomocy MOPS i innych instytucji przeważają osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, ale coraz więcej jest też osób po studiach. W ubiegłym roku pracownicy socjalni pomagali 58 łomżyniakom z wykształceniem wyższym.
Dane, z którymi podczas osotabiej sesji Rady Miasta zapoznali się miejscy radni pokazują też, że w ostatnim czasie znacznie zwiększyła się liczba osób bezdomnych. Jeszcze dwa- trzy lata temu MOPS podawał, że w Łomży jest dziewięć osób bez dachu nad głową. Dane za zeszły rok mówią już o 30 takich osobach!
Ubóstwo i bezrobocie dotykające mieszkańców Łomży, pociąga za sobą spore wydatki. Tylko w ubiegłym roku na zasiłki rodzinne miasto przeznaczyło 4mln 253.388 złotych.