Reklama

Słoneczne popołudnie i kobiety... w polityce [FOTO i VIDEO]

14/10/2018 16:01

O roli, znaczeniu i aktywności kobiet w życiu publicznym i politycznym mówiono podczas niedzielnego briefingu Koalicji Obywatelskiej. Na Starym Rynku wsparcie lokalnym kandydatom w nadchodzących wyborach wyraziła m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Nie zabrakło też odniesienia do "znikającego" masztu z flagą Unii Europejskiej.

- Dobry samorząd to jest taki, kiedy są reprezentantki naszego środowiska, ponieważ kobiety potrafią zwracać uwagę na inne detale naszego życia społecznego niż mężczyźni - mówiła podczas briefingu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wicemarszałek Sejmu wyraziła aprobatę startującym z list Koalicji Obywatelskiej kobietom, apelując o wsparcie w nadchodzących wyborach zarówno kandydatek jak i kandydatów na radnych oraz ubiegającego się o urząd prezydenta miasta - Macieja Borysewicza. Jej zdaniem, wzajemnie uzupełnianie się kobiet i mężczyzn powoduje, że samorząd może się dobrze rozwijać. Kidawa-Błońska o najbliższych wyborach samorządowych mówiła jako o "sprawdzianie lokalnego patriotyzmu", podkreślając tym samym ich wagę.

Reklama

Głos w sprawie aktywności kobiet w życiu społeczno-politycznym zabrała wieloletnia radna Edyta Śledziewska. Podczas mowy wspomniała, że od 2002 roku, reprezentacja kobiet w radzie miejskiej powiększyła się aż 3-krotnie. W 2002 roku tylko trzy kobiety zasiadały w radzie, obecnie jest to już reprezentacja 9-osobowa. Radna podkreśliła też istotę wyzwań, które przed kobietami stawia dzisiejszy świat oraz obszary, które są ich mocnymi stronami.

- Przede wszystkim kobiety spełniają się wszędzie tam gdzie potrzebna jest dobra komunikacja, porozumienie, mediacja czy negocjacje. W tych obszarach kobiety naprawdę doskonale się sprawdzają, łagodzą obyczaje, mężczyźni są bardziej łagodni i wyważeni - mówiła Śledziewska.

Reklama

Zdaniem radnej, parytety niczego nie zmieniają jeżeli kobiety same nie chcą być aktywne a potrafią one działać twórczo i z dużym zaangażowaniem.

Na spotkaniu obecna była także Iwona Śledzińska-Katarasińska, która w Sejmie zasiada nieprzerwanie od 1991 roku. Posłanka przyznała, że jest pod ogromnym wrażeniem Macieja Borysewicza a znajomość problemów Łomży oraz jego kompetencje i doświadczenie świadczą o tym, że Borysewicz jest odpowiednim kandydatem na urząd prezydenta.

- Tu macie prezydenta o jakim można sobie tylko pomarzyć - mówiła Śledzińska-Katarasińska.

Reklama

Na Starym Rynku pojawił się także białostocki poseł Robert Tyszkiewicz.

- Łomża nie musi być skazana na wybór między PiS-em a PiS-em, Łomża nie musi być skazana na zastój, na regres. Łomża może uczynić wielki krok na miarę swojego potencjału, na miarę swoich ambicji ale to wymaga odważnych decyzji, to wymaga śmiałych wizji i to wymaga zmiany w tych nadchodzących wyborach, o tę zmianę apelujemy - mówił.

Na koniec spotkania, uczestnicy ustawili się do pamiątkowego zdjęcia pod słynnym swego czasu "znikającym" masztem z flagą UE. Zdaniem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, zebranie po wyborach dobrych samorządowców ma sprawić, że maszt na którym powiewa flaga Unii Europejskiej nigdy nie będzie ze Starego Rynku znikał.

Reklama

Po wszystkim, działacze udali się na wspólny spacer ulicami miasta, podczas którego zachęcali mieszkańców do głosowania w nadchodzących wyborach.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości