43-letni mieszkaniec wsi Łojki w powiecie grajewskim trafił we wtorek na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Grajewie z objawami padaczki. Mężczyzna był agresywny i obsługa szpitalna nie mogła sobie z nim poradzić, dlatego wezwała Policję. Awanturnik trafił do policyjnego aresztu, a nad ranem okazało się, że nie żyje.
Jak poinformował portal Grajewo24, awanturujący się pacjent został przetransportowany przez funkcjonariuszy do policyjnej izby zatrzymań za zgodą lekarza. Około godz. 3.00 we środę 15 lutego dyżurny funkcjonariusz znalazł jego zwłoki. Na razie nie są znane przyczyny śmierci 43-latka. Wyjaśni je sekcja zwłok. Sprawę nadzoruje prokuratura.