- Aparat jest jak lustro. Rejestruje przeżycie chwili, to przekaz emocji. Przy użyciu programów graficznych "zgubiłem" niepotrzebne szczegóły i skupiłem się na emocjach. Nigdzie nie widać ich tak wyraźnie, jak na twarzy kobiety- opowiada o swojej wystawie "Lustra" Iwo Świątkowski, łomżyński fotograf. Niezwykły wernisaż multimedialny, podczas którego zdjęcia prezentowane były na ekranach telewizorów, odbył się wczoraj po południu w salonie Media Expert w Łomży.
Ekrany nowoczesnych telewizorów zastąpiły ramy i szkło, w które oprawione są zdjęcia w tradycyjnej galerii.
- Sposób prezentacji podkreśla ulotność chwil zarejestrowanych na zdjęciach. Kiedy zgasną monitory, obrazy zostaną już tylko w naszej pamięci- tłumaczył gościom zgromadzonym na wernisażu Zbigniew Ciszek prowadzący spotkanie.
Oglądaniu zdjęć towarzyszył koncert Klubu Carpe Diem. Oprawę muzyczną zapewnił zaś Jan Suchodoła.
Pokaz multimedialny "Lustra" to piąta indywidualna wystawa Świątkowskiego. W przygotowaniu jest ekspozycja fotografii Łomży, promująca album "Z mojego okna - Łomża".