Do 12 lat pozbawienia wolności grozi 62-latkowi. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się, rozboju oraz pozbawienia człowieka wolności. To wszystko stosował wobec swojej 90-letniej matki. Najbliższe miesiące 62-latek spędzi w areszcie, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Dyżurny łomżyńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w jednym z domów w powiecie, staruszka została siłą zamkniętą na strychu.
– Na miejscu policjanci nie mogli dostać się do środka, gdyż wszystkie drzwi były zamknięte. Usłyszeli jednak nawoływanie i prośbę o pomoc. Nie zwlekając, wyłamali drzwi do domu i odnaleźli 90-letnią kobietę, zamknięta na strychu. Kobieta była w słabej kondycji, miała na głowie ranę, która mocno krwawiła. Powiedziała policjantom, że jej syn uderzył ją w głowę czymś metalowym, zabrał jej emeryturę i siłą zamknął na strychu, a sam gdzieś pojechał. Przybyła na miejsce załoga karetki pogotowia zabrała seniorkę do szpitala – informuje Komenda Miejska Policji w Łomży.
Reklama
Policjanci szybko odnaleźli 62-latka, który został zatrzymany w policyjnym areszcie. Jak się okazało od dłuższego czasu mężczyzna znęcał się na staruszką. Popychał ją, uderzał, straszył pozbawieniem życia i zdrowia, wyganiał z domu. Pod groźbą przemocy zabierał kobiecie pieniądze.
Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się, rozboju oraz pozbawienia człowieka wolności. Decyzją sądu najbliższe miesiące spędzi w areszcie, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
– Jeśli jesteś ofiarą przemocy domowej lub jej świadkiem, nie wahaj się powiadomić o tym policji. W trosce o zdrowie i życie Twoje i Twoich najbliższych nie pozwalaj, by sprawca pozostał bezkarny – zaznacza Komenda Miejska Policji w Łomży.