Podwyżki cen biletów autobusowych w Łomży nie będzie- przynajmniej na razie. Może za to być konieczność przekształcenia Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Łomży w spółkę prawa handlowego. To zaskakująca konkluzja dyskusji, którą radni podjęli wczoraj podczas realizacji punktu dotyczącego wprowadzenia wyższych cen.
- Radni, na wniosek prezydenta, postanowili odłożyć punkt dotyczący ewentualnych podwyżek cen biletów MPK do kolejnej sesji, w kwietniu- poinformowała Anna Sobocińska, rzecznik prasowy prezydenta miasta.
W trakcie dyskusji nad projektem uchwały doszło jednak do wymiany zaskakujących poglądów. Okazało się, że MPK od co najmniej dziesięciu lat generuje ogromne długi- w tej chwili sięgające nawet kilkuset tysięcy złotych. Do tej pory sprawa była jednak "zamiatana pod dywan".
Negatywnie została oceniona także decyzja zakupu 22 nowych autobusów marki Scania, które dotarły do Łomży w ubiegłym roku. Autobusy są drogie w eksploatacji.
Prezydent Mieczysław Czerniawski poinformował radnych, że rozważa możliwość przekształcenia zakładu budżetowego w spółkę prawa handlowego. To może być jedyne wyjście chroniące przewoźnika przed upadkiem.
Sprawa podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej na razie została odłożona. Radni wrócą do projektu podczas kwietniowej sesji. Jeśli wtedy uchwała zostanie zaakceptowana, wyższe ceny biletów zaczną obowiązywać od maja.