Reklama

Szaleństwa pijanego złodzieja

16/01/2011 11:28

Łomżyńscy policjanci zatrzymali 34-latka, który najpierw ukradł peugeota a następnie na jednej ze stacji paliw zatankował paliwo i odjechał nie płacąc za benzynę. Teraz sprawca za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Wczoraj po południu na ulicy Rybaki 23-latek chcąc sprzedać peugeota spotkał się w umówionym miejscu z osobą zainteresowaną jego kupnem. W chwili gdy właściciel prezentował swoje auto, mężczyzna wykorzystał jego nieuwagę wsiadł do pojazdu i odjechał. Kilka ulic dalej sprawca zatrzymał się przy dystrybutorze na stacji paliw  i zatankował benzynę na kwotę 50 złotych. Tam groził pobiciem pracownikowi, który próbował wyegzekwować należność za zatankowane paliwo.  Powiadomieni o zdarzeniu policjanci natychmiast na ulicach miasta zatrzymali 34-latka, który kierował skradzionym samochodem. Okazało się, że mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,1 promila alkoholu. Teraz sprawca za swoje postępowanie odpowie przed sądem. /www.podlaska.policja.gov.pl/
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości