Reklama

Temat Centrum Sportów Walki odłożony na pół roku. Zobacz walkę na argumenty! [VIDEO]

30/10/2013 12:50

Decyzja w sprawie powstania Centrum Sportów Walki w pawilonach po dawnym kolegium językowym przy ul. Reymonta zostanie odłożona co najmniej o pół roku. - Do 30. marca chcę widzieć realny biznesplan i przedstawione źródła finansowania- zdecydował autorytarnie prezydent Mieczysław Czerniawski. Mimo zdecydowanego stanowiska, prezydentowi nie udało się skrócić długotrwałej dyskusji wśród radnych.

- Gdybym miał zdecydować dzisiaj o przekazaniu budynków przy ul. Reymonta, powiedziałbym "nie"- nie ukrywał prezydent Czerniawski. - Dajmy sobie jednak czas. Do 30. marca chcę zobaczyć biznesplan i wiarygodne źródła finansowania remontu baraków przy ul. Reymonta- zaapelował. - Muszę rozważyć interes miasta, które na sprzedaży działki mogłoby zyskać ok. 2 mln złotych i interes centrum sportów- nie ukrywał.

Mimo tak zdecydowanej postawy, prezydentowi nie udało się skrócić żywej dyskusji, jaką temat wywołał wśród radnych. Wniosek przekazania działki przy ul. Reymonta pod Centrum Sportów Walki poparło bowiem dwudziestu z 23 radnych.

Reklama

- To znacznie korzystniejsza lokalizacja, niż sala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 2, w której jest tylko jedna sala. W ten sposób zamykamy drogę kilku klubom, które mogłyby organizować treningi równolegle- przekonywał prezes Łomżyńskiego Klubu Karate Dariusz Syrnicki, informując, że inicjatywę poparło siedem klubów sztuk walki, działających w Łomży.

Dyskusję ostatecznie zamknął przewodniczący Rady Maciej Borysewicz.

- Czy w postaci zgody na sprzedaż działki, czy przekazania jej ŁKK, decyzja w sprawie terenu przy ul. Reymonta i tak wróci na tą salę- podsumował, odkładając powrót do dyskusji na postulowane przez prezydenta pięć miesięcy.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama