Sobotni wypadek na ul. Nowogrodzkiej był w zasadzie nieunikniony. Kierowca hondy jechał tak szybko, że nie zmieścił się w zakręt. Łatwo stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w opla combo. Mamy nagranie z kamer skierowanych na ulicę. Zobacz!
Do dramatycznego wypadku doszło dokładnie o godz. 14.05 na ulicy Nowogrodzkiej (pisaliśmy o tym tu: http://mylomza.pl/home/lomza/item/6503-nowogrodzka.html).
Kierowca opla combo jechał od ul. Sikorskiego. Od strony ronda Kościuszki ul. Nowogrodzką nadjechała honda civic na łomżyńskich numerach rejestracyjnych.
Zapis z obu kamer monitoringu zamontowanego na pobliskiej posesji nie pozostawia wątpliwości- kierowca hondy "szalał" na drodze, rozwijając wysoką prędkość. Przy wchodzeniu w niewielki zakręt wartości na liczniku były tak wysokie, że kierowca driftował- wprowadził auto bokiem. Wtedy zderzyły się z oplem. Siła uderzenia była tak mocna, że opel combo dachował, uderzając w zaparkowanego przy posesji osobowego mercedesa.
Trzy osoby: kierowca hondy oraz kierowca i pasażer opla trafiły do szpitala.