Toyota wjechała w krzaki i zatrzymała się dopiero na drzewie. To efekt zderzenia do którego doszło pomiędzy Łomżą a Starymi Kupiskami.
Wygląda na to, że młoda kobieta kierująca srebrną toyotą zatrzymała się, po czym w tył jej auta wjechała druga toyota, spychając tę pierwszą w dół. Srebrny mini van ostatecznie zatrzymał się dopiero na drzewie.
Do zdarzenia doszło dzisiaj rano przed samymi Kupiskami. Prawdopodobnie nikt nie odniósł większych obrażeń.