Reklama

Uciekał przed policją na samej feldze. Był po alkoholu, nie miał prawa jazdy!

13/03/2014 14:04

Alkohol rodzi brawurę- to nie tylko slogan. W 24-letnim łomżyniaku wywołał chęć zostania mistrzem kierownicy, choć mężczyzna nie miał nawet uprawnień do kierowania pojazdem. Kiedy chciała go zatrzymać policja, rzucił się do ucieczki. Przejechał kilkanaście kilometrów- na samej feldze.

24-latek wsiadł za kierownicę bmw w niedzielę wczesnym wieczorem. Nie szło mu za dobrze- najpierw uszkodził zaparkowane przy ul. Kołłątaja dwa samochody: mazdę i nissana. Szkodę zauważył jeden z mieszkańców, który powiadomił policję.

Funkcjonariusze na miejscu nie zastali już szalejącego za kółkiem bmw łomżyniaka, ale szybko udało im się go odnaleźć. Kiedy mężczyzna zauważył radiowóz dający sygnały dźwiękowe i błyskowe, rzucił się do ucieczki. Próbował uciekać w kierunku Zawad.

Wkrótce w samochodzie została przebita opona. Po kilku dalszych kilometrach, samochód jechał już tylko na feldze. Kiedy mężczyzna zorientował się, że dalej już nie pojedzie, zostawił samochód i próbował uciekać pieszo.

Reklama

- Szybko został ujęty przez policjantów- potwierdza Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

Okazało się, że 24-latek jest pod wpływem alkoholu. W organizmie miał 1,4 promila. Nie miał też uprawnień do kierowania pojazdem. Policjanci postawili mu trzy zarzuty dotyczące popełnionych wykroczeń. Będzie też odpowiadał za przestępstwo prowadzenia auta po alkoholu.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości