22 maja w ramach lekcji historii uczniowie Wety spotkali się z niezwykłym człowiekiem – p. Bronisławem Karwowskim. Kapitan AK Bronisław Karwowski pseudonim "Grom" opowiadał młodzieży, jak walczył o wolność i niepodległość kraju. Wspominał, jak trzykrotnie cudem uniknął śmierci, o donosie ze strony szkolnego kolegi i koszmarze więzienia, w którym spędził cztery lata.
Bronisław Karwowski jako 18-latek wstąpił do Armii Krajowej. Pełnił funkcję dowódcy zorganizowanego przez siebie oddziału oraz kolportera prasy podziemnej. Na murach miasta, w widocznych miejscach, rozwieszał plakaty antyhitlerowskie i nekrologi poległych żołnierzy niemieckich.
Jednocześnie uczęszczał na komplety tajnego nauczania. Już w 1943 roku był po raz pierwszy aresztowany. Od tego czasu rozpoczęło się jego "Cudowne Ocalenie".
- W podziemiu niepodległościowym byłem bardzo długo, bo do roku 1948. Kiedy Niemców wyparli Sowieci, mogłem wrócić do Łomży - opowiadał młodzieży.
Spotkaniu towarzyszyło wyjątkowe wzruszenie. Bronisław Karwowski podziękował Dyrekcji Szkoły za możliwość obcowania z młodym pokoleniem, które w przyszłości budować będzie Polskę. Wykład zorganizowały p. Maria Szymańska oraz p. Beata Gromek – nauczycielki historii.