Przedszkolanka z Kleosina, która źle poczuła się w pracy - zmarła jeszcze tego samego dnia. Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie organizmu pneumokokami. Dzieci będące do tej pory pod jej opieką otrzymały antybiotyki chroniące przed zachorowaniem.
Nauczycielka miała 48 lat, niedawno przeszła poważną operację. W piątek 19 października kobieta zwolniła się wcześniej z pracy z powodu złego samopoczucia i gorączki. Po kilku godzinach pogotowie ratunkowe zabrało ją do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, gdzie stan pacjentki błyskawicznie się pogorszył. 48-letnia przedszkolanka zmarła w szpitalu.
Badania laboratoryjne potwierdziły obecność u kobiety pneumokoków. Najczęściej wywołują one choroby górnych dróg oddechowych ale dostając się do krwi mogą być niebezpieczne dla życia wywołując m.in. niewydolność wielonarządową bądź sepsę.
O zakażeniu poinformowany został sanepid. Podjęto decyzję aby wszystkim dzieciom w szkole profilaktycznie podać antybiotyki.
Pneumokoki są jedną z głównych przyczyn umieralności dzieci na świecie. Przed zakażeniami można ustrzec się za pomocą szczepień. Szczepionki przeciwko pneumokokom dostępne są zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych.