Weszliśmy w nowy rok, a Stany Zjednoczone mają nowego prezydenta. Niektórzy analitycy sugerują, że polityka Donalda Trumpa, ogólnie rzecz biorąc, będzie napędzać inflację, co może powstrzymać Rezerwę Federalną przed obniżeniem stóp procentowych. Inni odrzucają tę sugestię i tak naprawdę nikt nie wie na pewno, jakie skutki przyniesie polityka nowego prezydenta. Być może bardziej wpływowe będą skutki dwóch przedłużających się konfliktów, które nadal szaleją w różnych punktach globu. Sprawiają one, że inwestorzy przygotowują się na okresy zmienności aktywów w nadchodzących miesiącach. W tym artykule przyjrzymy się dwóm surowcom doświadczającym niezwykłych poziomów zmienności, aby czytelnicy zaangażowani w handel kontraktami CFD mogli mieć je na radarach w miarę upływu tygodni
Złoto
W handlu kontraktami CFD pożądane są niekoniecznie zyski cenowe, ale zmienność cen. Powodem jest to, że transakcje CFD wykorzystują ruchy cen w obu kierunkach – w górę i w dół. Gdy przewidujesz wzrost cen, odpowiednia jest transakcja „kupna”, a transakcja „sprzedaży” jest odpowiednia, gdy ceny zbliżają się do spadkowego zwrotu.
Zwykle, gdybyśmy porównali roczne wyniki cen złota z wynikami akcji wzrostowych, takich jak Microsoft, metal ten wypadłby blado. Dzieje się tak, ponieważ główną zaletą złota jest jego zdolność do przechowywania wartości i zabezpieczania się przed inflacją i innymi ryzykami. Patrząc wstecz na rok 2024, kontrast między tymi dwoma aktywami był rzeczywiście wyraźny, ale nie w zwykły sposób. Podczas gdy Microsoft odnotował szanowane zyski na poziomie 12%, złoto osiągnęło dwukrotnie lepszy wynik, dodając aż 27%.
W ciągu roku na korzyść złota działały trzy silne siły. Po pierwsze, traderzy spodziewali się gołębiego zwrotu Fed, co byłoby bycze dla surowca. Kiedy stopy procentowe są wysokie, traderzy unikają złota, ponieważ nie przynosi ono żadnych odsetek. Można by się tego spodziewać nawet w czasach wysokiej inflacji, kiedy właściwości zabezpieczające złota zwiększają jego atrakcyjność. Decyzja Fed o zaprzestaniu podnoszenia stóp pod koniec zeszłego roku nadała nowy blask sentymentowi złota.
Drugą rzeczą, na którą Goldman Sachs zwrócił uwagę pod koniec zeszłego roku, jest to, że „złoto może oferować korzyści w postaci zabezpieczenia przed wstrząsami geopolitycznymi, w tym potencjalnym wzrostem napięć handlowych”. Dwa główne konflikty zbrojne na świecie – na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie – mogą przyspieszyć gorączkę aktywów o bezpiecznej przystani, wśród których złoto jest szczególnie ważne. To prawda, jak zauważa Lobo Tiggre z IndependentSpeculator.com, że wpływ poszczególnych wybuchów ma tendencję do bycia tymczasowym, ale mogą również wystąpić długotrwałe skutki dla cen. Gdyby któryś z konfliktów wymknął się spod kontroli, możemy zobaczyć, jak ceny złota „wystrzelą” w górę, jak to ujął Tiggre.
Wreszcie, były stałe zakupy złota przez banki centralne w całym 2024 roku. Chociaż ten trend wyhamował w połowie roku, to pod koniec znów ruszył. Na przykład w październiku banki centralne kupiły 60 ton metrycznych tego metalu. Patrząc w przyszłość, Lina Thomas z Goldman Sachs uważa, że „zasoby banków centralnych prawdopodobnie nadal będą się kumulować”. Tendencję tych zakupów można prześledzić wstecz do zamrożenia rosyjskich aktywów w 2022 r., jako części pakietu sankcji przeciwko Rosji z powodu jej inwazji na Ukrainę. Od tego czasu gospodarki wschodzące martwią się o ochronę swoich rezerw przed takimi działaniami, więc zwróciły się w stronę złota.
Kakao
Mówiąc o surowcach doświadczających bezprecedensowych wzrostów cen, ceny kakao wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu trzech miesięcy poprzedzających 10 grudnia 2024 r., zbliżając się do 10,000 USD za tonę metryczną. Rok zbiorów 2023–2024 w Wybrzeżu Kości Słoniowej i Ghanie nie był udany, głównie z powodu złej pogody, co spowodowało największy deficyt na rynku od ponad sześciu dekad. Chociaż ING przewiduje, że sezon 2024–2025 przyniesie poprawę i rzeczywiście nadwyżkę 150 kt, „rynek prawdopodobnie pozostanie bardzo wrażliwy na zmiany pogody” z powodu niskiego poziomu zapasów, według tych analityków.
Do problemów po stronie podaży przyczyniają się choroby, a gospodarstwa rolne cierpią z powodu niewystarczających przepływów środków w dłuższej perspektywie. Drobni rolnicy, których to dotyczy, skarżą się na słabą jakość gleby i słabsze plony od kilku lat. Ponieważ drobny rolnik „otrzymuje bardzo niski udział w rzeczywistym łańcuchu wartości…”, wyjaśnia J.P. Morgan, „wskaźniki ponownego sadzenia chorych drzew są niskie, a plony w Afryce Zachodniej są bardziej podatne na wpływ pogody”.
Jeśli chodzi o popyt, jest on stały i oczekuje się, że wzrośnie, co zaostrzy trend rosnących cen. Jedną rzeczą, która może osłabić popyt, jest jednak trend podwyżek cen przewidywanych w tym roku, które mogą podnieść ceny konsumenckie o ponad 10% powyżej ich obecnego poziomu. Analitycy uważają, że ceny pozostaną wysokie w średnim okresie i w rzeczywistości „widzimy, że rynek czekolady jest nastawiony na inflację w dużej mierze bezprecedensową w niedawnej historii”, jak mówi Celine Pannuti z J.P. Morgan.
Podsumowanie
W październiku 2024 r. Lina Thomas przewidywała, że ceny złota przekroczą 3,000 USD za uncję w tym roku, ale na początku nowego roku obniżyła swoje prognozy do zaledwie 2,910 USD. Decydenci w Fed podkreślali potrzebę zachowania ostrożności przy obniżaniu stóp procentowych ze względu na uparte siły inflacyjne. W rezultacie fundusze ETF na złoto odnotowały słabsze napływy w grudniu. „Przeciwstawne siły – niższy popyt spekulacyjny i strukturalnie wyższe zakupy banków centralnych – skutecznie się zrównoważyły”, wyjaśniła Thomas w pierwszym tygodniu 2025 r. Uważa, że poziom 3,000 USD zostanie przekroczony w połowie 2026 r.