Reklama

[VIDEO] Piorunek: Lotnisko nie dla Łomży

19/07/2013 05:16

- Łomża nie będzie korzystała z lotniska w Topolanach- nie ukrywa członek zarządu województwa Jacek Piorunek. W środę zarząd podjął decyzję, że właśnie w gminie Michałowo ma zostać zlokalizowane pierwsze w województwie podlaskim lotnisko. Jego budowa, mimo pochłoniętego czasu i kosztów, stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. Regionalne porty lotnicze generują bowiem spore straty.

Z punktu widzenia łomżyniaków, najkorzystniejszym rozwiązaniem byłaby budowa lotniska w Sanikach w gminie Tykocin- odległość dzieląca miejscowość od Łomży to zaledwie 60 kilometrów. Lokalizacja ta, jako jedna z trzech (obok Nowosadów w gminie Zabłudów) od początku była brana pod uwagę. Wariant przegrał jednak w raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko. Zarząd województwa w środę poparł ostatecznie Topolany.

- Od 1973 roku funkcjonuje koncepcja budowy lotniska w tym miejscu. Plusem przedsięwzięcia jest to, że większość gruntów w tamtym miejscu nie jest objętych programem Natura 2000, a dodatkowo są w rękach naszego państwa, niewiele jest tam do wykupu- argumentował Jacek Piorunek. - Byliśmy za lokalizacją w Sanikach, ale ona zdobyła najmniej punktów.

Reklama

Wicemarszałek nie ukrywa, że oddalone o 110 kilometrów od Łomży Topolany nie przyciągną pasażerów z naszego miasta.

- Łomża, ze względu na położenie, nie będzie zainteresowana tym lotniskiem. Co tu dużo mówić, praktycznie taka sama odległość jest od Warszawy... Ale lotnisko to będzie ważne dla stolicy województwa, a położone niedaleko granicy z Białorusią, może stać się ważne i dla niej- przyznał Piorunek.

Zdaniem wiceprezydenta Łomży Beniamina Dobosza, lotnisko w regionie jest jednak potrzebne, bez względu na oddalenie go od miasta.

Reklama

- Sam fakt, że infrastruktura transportowa w regionie zyskałaby tak nowy kanał, jest rzeczą godną uznania. Z punktu widzenia Łomży najważniejszy jest rozwój infrastruktury drogowej, w tym drogi ekspresowej S-61, która doprowadziłaby do ożywienia gospodarczego zachodniej części województwa. Lotnisko regionalne jest jednak niezbędne, każdy bowiem region, który długofalowo myśli o rozwoju, powinien dysponować pełnym katalogiem połączeń komunikacyjnych, chociażby ze względów biznesowych- tłumaczył Dobosz.

Niewykluczone jednak, że spory, marzenia i ustalenia w sprawie budowy lotniska w województwie podlaskim nadal pozostaną tylko na papierze. Unia Europejska sprzeciwia się budowie kolejnych lotnisk na terenie Polski, a jak przyznał Piorunek, tylko dotacja pozyskana ze środków europejskich pozwoliłaby na budowę portu, wycenioną na przynajmniej pół miliarda złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama