Reklama

[VIDEO] Sytuacja na Dmowskiego urąga godności mieszkańców

27/06/2013 10:14

Podczas wczorajszej sesji w ratuszu pojawili się mieszkańcy ul. Dmowskiego, którzy skarżą się na urągające ludzkiej godności warunki, w jakich muszą mieszkać. Problem, z którym zwrócili się do prezydenta i Rady Miejskiej poruszała w ich imieniu radna Alicja Gołaszewska zgłaszając na poprzedniej sesji interpelację w tej sprawie. W odpowiedzi wicedyrektor MPGKiM Marek Olbryś napisał, że Zakład nic nie może w tej sprawie zrobić i przerzucił wszystko na barki wspólnoty mieszkaniowej.

Barbara Komorowska, występująca w imieniu mieszkańców, zwróciła się o pomoc w rozwiązaniu problemu.

- Przede wszystkim chodzi o wybudowanie placu zabaw dla dzieci i nowych śmietników. My jako wspólnota nie możemy wejść na teren nie należący do nas i nie możemy nic tam robić. To miasto powinno zapewnić tam porządek - mówiła Barbara Komorowska.

- Musimu dokładnie z dyrektorem Kułagą tym tematem się zająć. Ten temat jest w pewnym sensie tematem nowym, w związku z tym proszę pozwolić nam by było to przedmiotem naszego działania w najbliższym czasie - odpowiedział wiceprezydent Beniamin Dobosz.

Reklama

Na takie postawienie sprawy natychmiast zareagowała radna Gołaszewska przypominając, że niedawno składała w tej sprawie interpelację.

- Panie prezydencie, to jakieś nieporozumienie, bo to nie jest nowy temat. Miasto jest zarządcą od dwudziestu kilku lat tamtych terenów. Ponad dwa tygodnie temu interpelowałam i prosiłam o przyjrzenie się temu tematowi. Dwa czy trzy dni temu udzielono mi wymijającej odpowiedzi - zarzucała radna Gołaszewska.

- Poproszę pana dyrektora Kułagę i zastępcę dyrektora pana Marka Olbrysia by zechcieli przedstawić plan działania na ulicy Dmowskiego - obiecał prezydent Czerniawski.

Reklama

Po kilku godzinach prezyden Czerniawski, wracając do sprawy poinformował, że Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej złożyło wniosek o dotację w kwocie 85 tys. złotych na remont nawierzchni chodników, m.in. przy ulicy Dmowskiego.

- Mamy zaoszczędzone na chodnikach pieniądze w wysokości 100 tys. złotych dlatego podpisałem ten wniosek do realizacji - powiedział prezydent.

Na temat placu zabaw i śmietników, które w opinii radnej Gołaszewskiej zagrażają nawet wybuchem epidemii wśród okolicznych mieszkańców nie padło jednak nawet jedno słowo. Mamy nadzieję, że problem zostanie jednak wkrótce rozwiązany i to nie tylko przy ulicy Dmowskiego, bo podobnych miejsc w Łomży z pewnością znalazłoby się więcej. Nie można zasłaniać się brakiem środków, bo środki można znaleźć pod warunkiem odpowiedniego ustalenia priorytetów jeśli chodzi o modernizację terenów w mieście.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama