To był prawdziwy koncert życzeń. Oprócz piosenek z najnowszej płyty "Buty 2", Maryla Rodowicz- gwiazda tegorocznego Gościńca Łomżyńskiego, wykonała utwory, o które prosiła publiczność. Na łomżyńskiej muszli zabrzmiały "Małgośka", "Remedium", "Sing Sing" i "Łatwopalni".
Dziewiąty Gościniec Łomżyński rozpoczęły mistrzostwa w jedzeniu fafernuchów. Jak zwykle nie zabrakło chętnych, którzy chcieli pochwalić się, ile tradycyjnych, kurpiowskich przysmaków są w stanie zjeść. Wśród zabaw i konkursów dla publiczność obowiązkowo odbył się też wybór "najbardziej odlotowego kapelusza". To konkurs dedykowany pamięci Hanki Bielickiej.
Sobotnie popołudnie było doskonałym czasem do zaprezentowania się młodych talentów i formacji działających w Miejskim Domu Kultury- Domu Środowisk Twórczych. Wystąpiła też grupa Bateriada, która razem ze słuchaczami urządziła "wielki hałas". Instrumenty perkusyjne zastąpiły pudła, pojemniki i wiadra.
Największe atrakcje Gościńca rozpoczęły się jednak dopiero wieczorem. Najpierw na scenie pojawił się Kamil Bednarek. Muzyk przyciągnął przede wszystkim młodszą publiczność, z uwagą śledzącą jego dokonania w programach muzycznych, jak „Mam talent” i „Bitwa na głosy”. Reggae, które wykonał, wprowadziło w dobry nastrój łomżyniaków odpoczywających pod gołym niebem.
Prawdziwą królową sobotniego wieczoru była jednak Maryla Rodowicz. Artystka wyszła na scenę przed godz. 21.00 i przez ponad półtorej godziny czarowała publiczność swoimi doskonale znanymi hitami sprzed lat oraz najnowszymi kompozycjami, zamieszczonymi na krążku "Buty 2".
Co najciekawsze, to sama publiczność wskazała artystce utwory, które chciałaby usłyszeć, a potem, większość z nich, odśpiewała wspólnie od deski do deski. Podczas kilku pierwszych piosenek, na zaproszenie Maryli, dołączyli do niej dwaj młodzi łomżyniacy- Artur i Daniel, wkrótce wywołując na scenę także swoją koleżankę.
Dziewiąty Gościniec Łomżyński, wg wstępnych szacunków, przyciągnął kilkanaście tysięcy widzów. Organizacja imprezy pochłonęła ok. 160 tysięcy złotych, z czego 70 tys. zł pochodziło z budżetu miasta.
Nie obyło się bez przykrych zdarzeń i interwencji służb porządkowych. Jeden z widzów doznał złamania otwartego nogi i karetką został przetransportowany do szpitala. Dwóch mężczyzn zatrzymała ochrona koncertu- jeden z nich usiłował sforsować bramki zabezpieczające. Także podczas koncertu zgubiła się 13-latka.
Zobacz naszą rozmowę z Marylą Rodowicz przed koncertem!