W każdym aucie można znaleźć różne węże i wężyki, jednak takiego węża być tam nie powinno. Jeden z mieszkańców Konarzyc zauważył, że w jego samochodzie jest prawdziwy, żywy wąż!
Chwile grozy przeżył w ubiegłym tygodniu mieszkaniec podłomżyńskich Konarzyc, który zorientował się, że pod maską jego auta jest wijący się wąż! O niecodziennym gościu powiadomiona została łomżyńska straż pożarna.
Na szczęście po konsultacjach ze specjalistami okazało się, że nieproszonym gościem był zaskroniec, czyli jeden z popularniejszych węży występujących w Polsce. Zaskrońce może i nie są jadowite, jednak osiągają dość pokaźne rozmiary - samica potrafi urosnąć nawet do 1,5 metra długości. Węże te możemy poznać po czarnych, poprzecznych pasach na grzbiecie i żółto-czarnych plamach za skroniami. Można je spotkać głównie na terenach wodnistych.
Gad ostatecznie nie został złapany - najprawdopodobniej znalazł drogę i sam dał radę opuścić samochód.
zdj.ilustracyjne