Pozycja, którą proponujemy Wam w tym tygodniu to połączenie klasycznej powieści awanturniczej, dobrego humoru i niecodziennego zabiegu literackiego- przedstawienia głównego bohatera tak, że w zasadzie budzi on irytację czytelnika, nie sympatię. Na Zachodzie Harry Flashman to postać kultowa. Do nas trafiła w polskim tłumaczeniu po raz pierwszy. To świetna książka na weekend- po to, by po prostu odpocząć.
Harry Flashman to postać zupełnie fikcyjna, ale na świecie bardzo znana. Jest ucieleśnieniem wyobrażenia wiktoriańskiego żołnierza- awanturnika, zabijaki, samochwała, kobieciarza... Do tej pory przygody Flashmana, wykreowane przez George"a MacDonalda Frasera, zostały opublikowane w jedenastu tomach.
W Polsce ukazał się dopiero jeden, obejmujący lata 1839- 1842. Polskiego tłumaczenia doczekał w dodatku po czterdziestu latach od premier anglojęzycznych.
Flashman z XIX-wiecznej Anglii zostaje wysłany do Indii, stamtąd trafia do Afganistanu, po drodze łamie niewieście serca, wplątuje się w intrygi, ale zawsze spada na cztery łapy.
Lektura jak rzadko która polecana tym, którzy po prostu chcą odpocząć i dobrze się bawić.
oprawa: miękka ze skrzydełkami
liczba stron: 435
gatunek: powieść awanturnicza
cena: ok. 32,90