W sprawie budynku przy ul. Nowej 2, który niespodziewanie został przekazany pod zarząd prezydenta Łomży, nadal jest sporo niewiadomych. Powoli jednak klaruje się sposób, w jaki miasto miałoby zarządzać kosztownym budynkiem. Prawdopodobnie zostanie on oddany zewnętrznej firmie.
Informacja wypłynęła podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta, kiedy kilkoro radnych, zaniepokojonych ostatnim zamieszaniem wokół nieruchomości, pytało prezydenta o działania, jakie do tej pory podjął. Radna Elżbieta Rabczyńska zaproponowała przekazanie zarządzania budynkiem Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
- To była pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy po otrzymaniu informacji, że zarząd nad budynkiem został przekazany miastu- przyznał prezydent Mieczysław Czerniawski. - To jednak nie będzie lepsze rozwiązanie, istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że pewne prace będą tam wykonywane wtedy siłami MPGKiM- wyjaśniał informując jednocześnie, że do zarządzania budynkiem zostanie prawdopodobnie wyłoniona firma zewnętrzna.
Z wyliczeń łomżyńskiego ratusza wynika, że roczny koszt utrzymania budynku przy ul. Nowej 2 to blisko 1,5 mln złotych. To kwota znacznie przewyższająca wyliczenia podawane przez Podlaski Urząd Wojewódzki, który do tej pory sprawował zarząd nad budynkiem. Wg rzecznika PUW, koszt utrzymania budynku to niespełna 800 tys. złotych.
Jutro w urzędzie wojewódzkim w Białymstoku zaplanowane zostało spotkanie prezydenta Mieczysława Czerniawskiego i wojewody Macieja Żywno.