Do Łomży przyjechał Wojciech Sumliński. Pokazał swój najnowszy film "Powrót do Jedwabnego". Spotkanie przebiegło spokojnie, bez problemów, czego nie można powiedzieć o innych miastach, w których pisarz i publicysta pojawiał się ze swoją produkcją.
We wtorkowy (12.10) wieczór w Hali Kultury odbyło się spotkanie z publicystą i pisarzem Wojciechem Sumlińskim. Spotkanie autorskie było połączone z projekcją filmu "Powrót do Jedwabnego".
- My nie bierzemy ani złotówki od nikogo, tzn. od państwa. Żadnych dotacji. Chcieliśmy zawsze być niezależni. Wiedzieliśmy, że czerpiąc środki z dotacji czy innych tego typu elementów, tak się traci niezależność, tak się tworzy niewolników. Chcieliśmy tego uniknąć. Dlatego zwróciliśmy się do opinii publicznej, czy wesprze nas przy realizacji tego filmu. 4 tys. osób odpowiedziało "tak". Często to był wdowi grosz, ludzie, którzy czasami nie mają do przysłowiowego pierwszego. Oni pokazali, że ich to obchodzi, że ta sprawa ma dla nich znaczenie. Dzięki nim udało nam się zebrać ponad 400 tys. zł. Jak na film realizowany na kilku kontynentach, skromny budżet, ale daliśmy radę z tym budżetem zrealizować ten film - mówił Wojciech Sumliński.
Reklama
Wojciech Sumliński podkreślał w Łomży, że w wielu innych miastach w ostatniej chwili projekcje były odwoływane:
- W dniu premiery okazało się, że pod wpływem nacisku Gazety Wyborczej i środowisk celebryckich i żydowskich, Kino Wisła ugięło się. Początkowo powiedziano nam, że niestety muszą ugiąć się pod tym naciskiem. Kiedy powiedzieliśmy, że nie przyjmujemy tego do wiadomości, powiedzieli, że zepsuł się projektor. Poprosiliśmy, żebyśmy mogli zrobić spotkanie dyskusyjne. Ludzie przyjechali z całej Europy, a nawet świata, 500 osób, powiedziano nam, że dyskusja też nie wchodzi w grę, bo kino zostało zamknięte. Wszystkie seanse odwołane. Była kartka z napisem, że wszystkie projektory uległy awarii. I to był początek, sytuacja powtórzyła się w kinie Helios w Łodzi, potem w Elblągu, potem w wielu innych miejscach.
Reklama
Film trwa 100 minut. Został usunięty z serwisu YouTube. Była to kolejna wizyta Wojciecha Sumlińskiego w Łomży w ostatnim czasie. W minioną niedzielę (10.10) gościł go proboszcz parafii pw. Krzyża Świętego ks. Andrzej Godlewski.