- To będzie weryfikacja tego, czy żyjemy w państwie prawa, czy w państwie bezprawia - powiedział dzisiaj Piotr Serdyński po tym, jak poinformował o złożeniu zażalenia na decyzję Prokuratury Rejonowej w Łomży o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie wpisu radnego PiS z Nowogrodu Karola Wyszyńskiego. O złożeniu zażalenia Serydński poinformował podczas dzisiejszej konferencji prasowej.
Przypomnijmy, że 26 listopada 2017 roku, na serwisie społecznościowym Twitter, pod wpisem Jana Grabca o treści "Faszyści z ONR pod osłoną policji, postawili wczoraj w Katowicach szubienice, na których powiesili wizerunki posłów PO. Żądamy natychmiastowej reakcji MS_GOV_PL, ZiobroPL i MSWiA_GOV_PL @mblaszczak" radny Nowogrodu Karol Wyszyński w odpowiedzi zamieścił wpis o treści "Zgadzam się z tym. Potrzebna reakcja. Dostawić szubienice i powiesić całe PO".
Zareagowali na to działacze łomżyńskiej Platformy Obywatelskiej, którzy podczas krótkiego briefingu prasowego poinformowali o złożeniu w Prokuraturze Rejonowej w Łomży zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 119 § 1 oraz z art. 255 § 2 k.k.. Zawiadomienie to, w imieniu PO, złożył Piotr Serdyński.
Po otrzymaniu decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa w tej sprawie Serdyński poinformował nas, że nie będzie raczej składał zażalenia na postanowienie Prokuratury w tej sprawie, ponieważ nie dysponuje żadnymi dodatkowymi dowodami czy okolicznościami w tej sprawie, a ewentualna zmiana postanowienia mogłaby być możliwa tylko przy odmiennej interpretacji przez prokuratora. Później zmienił jednak zdanie i zażalenie na postanowienie Prokuratury za jej pośrednictwem trafi do Sądu Okręgowego w Łomży, który oceni czy opinia Prokuratury o braku znamion czynu zabronionego jest prawidłowa czy nie.