Kierowca busa dachował po tym, jak jego auto mijając wysepkę oddzielającą od siebie pasy ruchu, uderzyło w betonowy przepust. Na miejscu zjawiły się wszystkie służby ratownicze.
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną na drodze wojewódzkiej nr 677 przy wyjeździe z miejscowości Jeziorko.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca renault master nie dostosował prędkości podczas przejeżdżania obok wysepki znajdującej się na środku jezdni. Wtedy właśnie koła najechały na pobocze i kierowca nie zdołał już opanować pojazdu. Bus najpierw uderzył w znaki drogowe, a później w betonowy przepust. Ostatecznie pojazd dachował!
Na miejscu zjawiły się wszystkie służby ratownicze. Kierowcy busa została udzielona pierwsza pomoc w karetce.
Wysepka w Jeziorku źle wyprofilowana?
Już dwa tygodnie temu ktoś „ściął” znaki na wysepce rozdzielającej kierunki ruchu. Jeden ze świadków zajścia powiedział mam, że to „ustrojstwo” doprowadzi kiedyś do nieszczęścia. Jednak wg policjanta będącego na zdarzeniu – nie winna jest wysepka, tylko lekkomyślni kierowcy!