Reklama

Za złamanie ciszy wyborczej do miliona złotych

19/11/2010 10:25

Ostatnie kilkanaście godzin zostało kandydatom i ich sztabom, by zawalczyć o głosy łomżyniaków. Punktualnie o 24.00 rozpocznie się cisza wyborcza. Za jej złamanie grozi kara nawet do miliona złotych.

To już ostatni czas, by rozdać ulotki wyborcze, emitować spoty w radio czy telewizji, oraz publikować sondaże. Od północy będzie obowiązywał zakaz czynnej agitacji. Z autobusów będą też musiały zniknąć plakaty wyborcze. Do miesiąca po wyborach mogą one zostać jedynie na ulicach i przystankach.

Z sondażu przeprowadzonego przez portal MyLomza wynika, że największe szanse na poparcie w wyborach prezydenckich ma Mieczysław Czerniawski. Na kandydata startującego z ramienia SLD oddało głos 89. użytkowników.

Reklama

Pozostali kandydaci - Jerzy Brzeziński, Lech Kołakowski i Andrzej Grodzki cieszą się prawie równym poparciem (różnica 3 głosów). Na znacznie gorsze wyniki może zaś liczyć Tadeusz Zaremba i Piotr Grabani.

W sumie w sondzie wzięło udział 233 użytkowników naszego portalu.

Głos w sondażu wyborczym można oddać jeszcze przez kilka godzin. Przed północą zniknie on ze strony internetowej.

Konsekwencją za publikowanie sondaży w czasie ciszy wyborczej jest kara finansowa od 500 tysięcy  do miliona złotych. Za czynną agitację wyborczą może zostać nałożona kara 5 tys. złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości