Trwa okres grzybobrania podczas którego wiele osób, zapominając o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, traci orientację w terenie. W miniony wtorek zambrowscy dzielnicowi brali udział w poszukiwaniu osoby, która zgubiła się w lesie zbierając grzyby. To kolejny przypadek po opisywanej wczoraj przygodzie kobiety z powiatu kolneńskiego.
Trwa okres grzybobrania podczas którego wiele osób zapomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i traci orientację w terenie. Policjanci apelują o rozsądek i rozwagę w trakcie pobytu w lesie.
W miniony wtorek około godziny 13.30 dzielnicowi z otwartego w minionym roku Posterunku Policji w Szumowie, otrzymali informację o zagubionym w pobliskim kompleksie leśnym mężczyźnie. W ustalonym po chwili miejscu mundurowi, zastali żonę grzybiarza, która stwierdziła, że mąż się zgubił w lesie tracąc orientację. Mundurowi, chcąc jak najszybciej pomóc, włączyli sygnały dźwiękowe, lecz były niesłyszalne dla mężczyzny. W kontakcie telefonicznym policjanci przekazali grzybiarzowi sposób postepowania po czym rozpoczęli poszukiwania. Dzięki doskonałej znajomości swoich rejonów służbowych dzielnicowi odnaleźli zdezorientowanego 68-latka i przekazali pod opiekę żonie.
Policjanci radzą, żeby przed wycieczką do lasu poinformować swoich bliskich w jakich okolicach będziemy zbierać grzyby oraz kiedy planujemy powrócić z grzybobrania. Nie należy też wybierać się na grzyby w pojedynkę oraz zbyt późno. Warto być ubranym w kontrastowe ubranie oraz mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy.