Założone przez Towarzystwo Wiedzy Powszechnej nowe przedszkole publiczne Pinokio, które już 1. września na przyjąć pierwszą grupę przedszkolaków, nie ma zgody na funkcjonowanie!- zaalarmował radny Janusz Mieczkowski, przewodniczący Komisji Edukacji Rady Miasta w Łomży. - Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało kilka dni, a zgoda nie została wydana, podczas gdy placówka prowadzi nabór i wydaje ulotki reklamowe, zachęcające do zapisania maluchów.
Przedszkole Pinokio TWP organizuje w dawnych warsztatach ZDZ przy ul. Studenckiej. Choć już 2. września placówka ma przyjąć 75 przedszkolaków i 45 dzieci młodszych, które mają uczęszczać do grupy żłobkowej, do dziś nie uzyskała jeszcze pozwolenia na funkcjonowanie.
- W całą procedurę jego tworzenia nie została zaś włączona Komisja Edukacji Rady Miasta, a to radni współodpowiadają za organizację sieci szkół i przedszkoli- mówił z goryczą radny Mieczkowski.
- Zezwolenie nie zostało udzielone, bo jeszcze nie zostały spełnione warunki- przyznaje wiceprezydent Mirosława Kluczek. - Brakuje jeszcze kompletu dokumentów, bez nich nie wyobrażam sobie udzielenia zgody. Na utworzeniu przedszkola mocno nam jednak zależy, w ten sposób częściowo rozwiążemy bowiem problem braku miejsc w placówkach.
Jak poinformował naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Andrzej Piechociński, TWP nie uzyskało jeszcze pozwoleń straży pożarnej i Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej. Jak zapewnił- to tylko formalność.
- Wniosek od TWP wpłynął do urzędu 8. sierpnia, dlatego nie wszystkie dokumenty zostały skompletowane. Bez nich zezwolenia jednak nie będzie- zapewniła wiceprezydent Kluczek. - Rozumiem, że czujecie się państwo (członkowie Komisji Edukacji- przyp. red.) urażeni i pominięci w procesie podjęcia decyzji, ale nie rozumiem podtekstu dzisiejszej dyskusji. Czy ktokolwiek nie chce, by dzieci miały zapewnione miejsce w przedszkolach, a rodzice mogli spokojnie wrócić do pracy?- pytała.
Sprawa została jednak postawiona na ostrzu noża. Komisja Rewizyjna skierowała pod głosowanie radnych wniosek o przekazanie całej umowy zawartej między miastem a TWP, wojewodzie podlaskiemu. Jego służby miałyby prześwietlić zawartą umowę pod względem prawnym. Sprawę ma też skontrolować Regionalna Izba Obrachunkowa.
Umowa na użyczenie budynku i działki, na której budowla znajduje się, została zawarta między miastem a TWP pod koniec lipca. Towarzystwo otrzymało nieruchomość za darmo, na okres dwudziestu lat. Władze miasta wzięły na siebie koszt przygotowania placówki, wyceniony na ok. sto tysięcy złotych. W zamian TWP odstąpiło od roszczeń na kwotę ok. 1,6 mln złotych, jakie chciało uzyskać od miasta za niewypłaconą subwencję oświatową za lata 2008 i 2009.
Po zakończeniu tegorocznego naboru, w miejskich przedszkolach zabrakło miejsc dla ponad 150 dzieci. Ich deficyt jeszcze mocniej będzie odczuwalny za dwa lata, kiedy miasto będzie zobowiązane do zapewnienia miejsc w przedszkolach dzieciom czteroletnim- jeśli ich rodzice wyrażą taką chęć, a od 2017 roku- dzieciom trzyletnim.
Wkrótce VIDEO