Zaledwie 28 ze 110 osób, które przystąpiły wczoraj do egzaminu na kartę motorowerową, uzyskało upragniony dokument. To wynik poniżej wszelkich oczekiwań- zarówno policji, jak i rodziców, a także samych zainteresowanych. Przyczyną tak niskiej zdawalności były prawdopodobnie testy- zupełnie inne, niż do tej pory. Pytań nie dało się "wykuć na pamięć"...
Komenda Miejska Policji w Łomży we współpracy z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego już po raz kolejny przygotowała egzamin na kartę rowerową i motorowerową.
Mogli do niego przystąpić uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów. W przypadku karty rowerowej wymagany wiek to ukończone 10 lat, karty motorowerowej- ukończone lat 13.
W niedzielę do egazminu stanęło 110 młodych osób. Dokument uzyskało zaledwie 28 z nich, w tym tylko jedna zdobyła 18 punktów (na 20 możliwych), pozostałe załapały się na dolną granicę zdawalności, uzyskując 16 punktów.
Jak się okazuje, "zawinili" policjanci, którzy zmienili testy egzaminacyjne.
- Do tej pory pytania powtarzały się, można było znaleźć je w internecie, krążyły gotowe odpowiedzi. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego postanowili zakończyć ten proceder- przecież chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które posiadając kartę motorowerową są uczestnikami ruchu na drodze!- i ułożyli nowe pytania- wyjaśnia Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Łomży. - Test był naprawdę łatwy, wystarczyło dokładnie zapoznać się z kodeksem drogowym. Nie dało się jednak napisać go "na pamięć", z gotowców- przyznaje.
I właśnie to zgubiło uczniów. Egzamin teoretyczny poszedł naprawdę kiepsko, nieco lepiej było jedynie na części praktycznej, polegającej na wykazaniu się umiejętnością jazdy rowerem lub motorowerem.
Na szczęście jeszcze przed rozpoczęciem wakacji uczniowie, którym zależy na zdobyciu karty, będą mogli spróbować zdać egzamin ponownie. Nowy termin sprawdzianu został wyznaczony na 24. czerwca. Testy będa odbywać się od godz. 9.00 do 13.00 w siedzibie WORD przy ul. Zjazd.