Wczoraj przed południem łomżyńska policja otrzymała zgłoszenie, którego treść wskazywała na to, że w lesie zgubił się 83-letni mężczyzna. W poszukiwaniach wzięło udział 18. funkcjonariuszy policji oraz 14. strażaków.
Para seniorów z Łomży postanowiła spędzić wczorajszy dzień na grzybobraniu, nie spodziewali się, że ich wyprawa do lasu nabierze niebezpiecznego zwrotu akcji.
Do zdarzenia doszło w lesie w Kozikach, znajdującego się na terenie gminy Śniadowo. To właśnie tam seniorzy zbierali grzyby. W pewnym momencie seniorka zauważyła, że jej 83-letni mąż gdzieś się oddalił i początkowo postanowiła szukać mężczyzny na własną rękę. Po nieudanych poszukiwaniach, kobieta zadzwoniła do córki, aby poinformować ją o zaistniałej sytuacji - to właśnie ona wezwała służby.
- Do poszukiwań natychmiast zostali zaangażowani mundurowi, którym przekazano rysopis 83-latka. Zaginiony mężczyzna została zauważony przez policjanta łomżyńskiej drogówki, który patrolował wskazany teren od strony Śniadowa. Okazało się, że mężczyzna stracił orientację w terenie i przeszedł około 2 kilometrów lasem z Kozik do Sierzput Zagajnych. Mężczyzna był osłabiony, ale nie wymagał hospitalizacji - informuje łomżyńska policja.
Z informacji przekazanych przez KMP Łomża dowiadujemy się, że odnaleziony senior był bardzo osłabiony, ale jego stan nie wymagał hospitalizacji. Odnalezionego seniora przekazano córce.
źródło: KMP Łomża
źródło zdjęć: KMP Łomża