Reklama

Zrzucił kierowcę z roweru i zabrał pojazd

06/08/2012 16:06

20-latek zrzucił nastolatka z roweru, po czym na nim odjechał. Na widok policjantów porzucił skradziony rower w trawie i zaczął uciekać. Do rozboju doszło wczoraj ok. godz. 19.20.

- Około godziny 19.20 policjanci z Wydziału Patrolowo–Interwencyjnego pełniący służbę na terenie miasta usłyszeli przez radiostaję, że w okolicach ulic Owocowej i Piłsudskiego doszło do rozboju. Natychmiast ruszyli w to miejsce. Tam podbiegł do nich 17-letni chłopak i zrelacjonował przebieg zdarzenia- przekazuje Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Łomży.

Okazało się, że nastolatek jechał na rowerze, kiedy nagle podbiegł do niego mężczyzna, złapał za koszulkę i mocnym szarpnięciem zrzucił go na ziemię. Sam wsiadł na rower i odjechał nim w kierunku hotelu pielęgniarek.

Reklama

- Policjanci po wysłuchaniu młodzieńca natychmiast podjęli interwencję. Na widok mundurowych sprawca rozboju pozostawił rower w trawie i zaczął uciekać. Nie uciekł zbyt daleko, bo został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Okazało się, że amator cudzych jednośladów jest pod znacznym wpływem alkoholu. Po badaniach okazało się, że 20-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie- dodaje Urszula Brulińska.

Mężczyzna spędził noc w izbie zatrzymań. Za rozbój i kradzież wartego ok. 500 złotych roweru odpowie przed sądem.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama