Łomżyński policjant będący na wolnym zatrzymał nieodpowiedzialnego kierowcę. Mieszkaniec naszego miasta wsiadł za kierownicę mając w organizmie prawie 3,5 promila! Okazało się, że 38-latek ma także dwa zakazy prowadzenia pojazdów, a dodatkowo powinien trafić do aresztu.
Do zatrzymania doszło wczoraj przed godz. 18:00 w Konarzycach.
- Uwagę będącego na wolnym policjanta z łomżyńskiej patrolówki zwrócił pojazd poruszający się całą szerokością jezdni. Kierowca zwalniał i przyspieszał bez przyczyny. Kiedy pojazd zatrzymał się, to policjant od razu podbiegł do samochodu. Od kierowcy wyczuł alkohol i wyjął kluczki ze stacyjki - informuje łomżyńska policja.
Funkcjonariusz powiadomił swoich kolegów będących na służbie. Okazało się, że zatrzymany kierowca miał sporo na sumieniu.
- Badanie alkomatem wykazało, że 38-letni kierowca renaulta miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Podczas sprawdzenia w policyjnej bazie danych szybko wyszło na jaw, że mężczyzna ma dwa zakazy prowadzenia pojazdów. Zakazy te orzeczone zostały dożywotnio za wielokrotną jazdę w stanie nietrzeźwości. Jak się okazało mieszkaniec Łomży był również poszukiwany do odbycia kary 25 dni aresztu za popełnione wykroczenie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a jego pojazd został odholowany. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem - dodaje KMP w Łomży
Za złamanie zakazu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.