W piątek na terenie powiatu łomżyńskiego, policjanci z drogówki włączyli się w ogólnopolskie działania pod nazwą "Prędkość". Funkcjonariusze skupili się na miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do zdarzeń drogowych oraz tam, gdzie mieszkańcy wskazali na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
W ciągu dnia policjanci skontrolowali 100 pojazdów, ujawniając 95 wykroczeń, z czego aż 85 dotyczyło przekroczenia dozwolonej prędkości. W Nowogrodzie aż czterech kierowców przekroczyło prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, co skutkowało odebraniem im prawa jazdy.
Pierwszym zatrzymanym był 75-letni mieszkaniec Warszawy jadący skodą, który poruszał się z prędkością 101 km/h. Następnie, około godziny 16, funkcjonariusze zatrzymali 45-letniego kierowcę peugeota, który jechał 108 km/h. Obaj zostali ukarani mandatami w wysokości 1500 złotych.
Tuż po godzinie 20, policjanci zatrzymali kolejnych dwóch kierowców. Pierwszy z nich, mieszkaniec Wrocławia, jechał toyotą z prędkością 101 km/h i odmówił przyjęcia mandatu karnego, więc o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Chwilę później zatrzymano 49-letniego mieszkańca Warszawy, który okazał się niechlubnym rekordzistą dnia. Kierowca jeepa jechał z prędkością 156 km/h w obszarze zabudowanym. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych.