Sobotni pościg za autem, które chcieli zatrzymać łomżyńscy policjanci - o czym już pisaliśmy, skończył się zatrzymaniem dwóch pojazdów jadących w grupie. Na dodatek ten spektakularny pościg zakończył się jeszcze bardziej zdumiewającym odkryciem – 21 mężczyzn w dwóch osobówkach – to efekt zatrzymania kierowców przewożących imigrantów. Dzisiaj wiemy już dokładnie kim byli, jak znaleźli się w naszym regionie i co się z nimi teraz stanie.
Spektakularny sobotni pościg na drodze krajowej nr 61 miał swój finał w Marianowie. Tam też łomżyńscy funkcjonariusze zatrzymali ostatecznie dwa osobowe auta, którymi podróżowało około 20 mężczyzn. Byli to nielegalni imigranci.
Zgodnie z informacjami podanymi dzisiaj przez major Katarzynę Zdanowicz z podlaskiego oddziału Straży Granicznej cudzoziemcy podróżowali z Łotwy do Niemiec, a ich kierowcą okazał się być obywatel Białorusi.
- W sobotę (20.07.2024 r). łomżyńscy Policjanci w Marianowie koło Łomży zatrzymali do kontroli dwa samochody na łotewskich tablicach rejestracyjnych. Jak ustalili wezwani na miejsce funkcjonariusze Straży Granicznej autami podróżowali cudzoziemcy bez dokumentów uprawniających ich do wjazdu i pobytu w naszym kraju. W trakcie wykonywanych dalszych czynności okazało się, że 21 cudzoziemców, którzy podróżowali jako pasażerowie dwoma pięcioosobowymi autami to obywatele Afganistanu. Przekroczyli nielegalnie granicę z Litwy do Polski. Mężczyźni w wieku od 18 do 33 lat zgodnie z obowiązującymi przepisami zostali dziś przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji – wyjaśnia major Katarzyna Zdanowicz.
Reklama
W związku z tym, że mężczyźni przekroczyli granicę naszego państwa nielegalnie, przewożący ich Białorusin usłyszał zarzuty za pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy, za co grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Jutro sąd zdecyduje czy zostanie on tymczasowo aresztowany.